Viktor, niegdyś wierny mąż, zdradził swoją żonę. Wszystko dla dobra jej najlepszej przyjaciółki Niny

Viktor, niegdyś wierny mąż, zdradził swoją żonę. Wszystko dla dobra jej najlepszej przyjaciółki Niny. Nina i Tamara przyjaźniły się od najmłodszych lat. Matki dziewczyn chodziły razem do szkoły i były dobrymi przyjaciółkami. Mieszkały naprzeciwko siebie, więc wszystkie weekendy i wakacje spędzały na tym samym podwórku. Pewnego razu, gdy Nina skończyła 18 lat, namówiła przyjaciółkę na wycieczkę. Wsiadły do samochodu rodziców Tamary i pojechały do sąsiedniego miasta na festiwal. To właśnie wtedy obie dziewczyny dostały w kość. Po ukończeniu szkoły każda z nich poszła na uniwersytet. Tamara do Moskwy, a Nina do Petersburga. Dziewczyny przestały się ze sobą komunikować, każda znalazła swoje hobby i nie miały dla siebie czasu. Tamara wyszła za mąż za kolegę ze studiów. Po ślubie zamieszkały i pracowały w rodzinnym mieście Tamary.

Ona i jej mąż Viktor dostali pracę w lokalnym szpitalu. Tamara pracowała na oddziale dziecięcym, a jej mąż Viktor był terapeutą. Wszyscy jej koledzy patrzyli na szczęśliwą parę i zazdrościli im. “Ja też chcę mieć takiego męża jak Viktor. Od miesiąca robię do niego oczy, ale on się na to nie nabiera. On kocha swoją Tamarkę” – zazdrościła koleżankom pielęgniarka. Kiedy Nina przyjechała do miasta, wszystko się zmieniło. Nina nie potrafiła ułożyć sobie życia osobistego. Urodziła córkę z kolegą z pracy. Wyszła za mąż, ale małżeństwo szybko się rozpadło. Wróciła do rodzinnego miasta, by zaopiekować się ojcem. Nina zabrała ojca do lokalnego sklepu monopolowego na badania kontrolne. Nina natychmiast polubiła fryzjera: “Jest pan takim imponującym mężczyzną. Nie mogę się tobą nacieszyć”, Nina obsypała Victora komplementami. Lekarz nie odpowiedział, tylko się zarumienił.

Nina była pełną życia kobietą. Miała rude włosy, zielone oczy, doskonale zachowaną figurę i dobry gust. Nie mogła nie przyciągnąć uwagi Viktora. Z czasem zaczęli komunikować się jako przyjaciele. Ninie to nie wystarczało, chciała czegoś więcej. Nina zadzwoniła do Tamary i poprosiła o wizytę. Chciała jeszcze bardziej zbliżyć się do męża. Wieczorem siedzieli i pili razem herbatę. “Och Tamara, jakie masz szczęście. Masz przystojnego mężczyznę” – powiedziała Nina. “Miałam szczęście z moim mężem” – odpowiedziała skromnie Tamara. Miesiąc później mąż Tamary zdradził ją z jej przyjaciółką z dzieciństwa. Nina zawsze stawiała na swoim. Tamara zaczęła dostrzegać cuda w swoim mężu i zapytała go wprost: “Poznałeś kogoś innego? Cały szpital o tym plotkuje, a ja czuję od ciebie chłód. Nie mogłam się powstrzymać.

Otoczyła mnie sobą i nie pozwoliła przejść. Ninka kompletnie oszalała, gdy po raz pierwszy jej odmówiłem. Nie rozumiałem, jak to się stało, że znalazłem się w jej domu – próbował usprawiedliwiać się Wiktor. Tamara raz zrzuciła winę na męża. Zadzwoniła do przyjaciela i życzyła mu jak najgorzej. “Nie można budować szczęścia na czyimś smutku. Wiktor nie będzie mógł z tobą żyć, zobaczysz”. Tamara miała rację. Niecały miesiąc później Viktor chciał wrócić do żony. Tamara nie mogła mu wybaczyć i nie zaakceptowała go. Potem Viktor wyjechał do pracy w innym mieście, a Nina znów została sama. Viktor nie mógł dogadać się z trudną osobowością Niny. Była o niego zazdrosna i codziennie wpadała w złość. Mężczyzna postanowił więc wrócić do żony. Po rozstaniu Niny i Viktora, Tamara ponownie zadzwoniła do przyjaciółki. “Mówiłam ci, że nigdy nie będziecie razem. Teraz cierp tak jak ja.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *