– “Kostia, ile razy możesz chodzić na ryby? Przynajmniej ten weekend spędź ze mną. Nie pamiętam, kiedy robiliśmy coś razem. W dni powszednie jesteśmy w pracy, a w weekendy łowisz ryby. Kiedy mamy spędzać razem czas, co? Naprawdę chcę z tobą posiedzieć, obejrzeć film, pogadać do woli. Tak dawno nie rozmawialiśmy szczerze!”
– drażniła się jego żona. Ale Konstantin już się szykował i zignorował jej słowa. -Alyona, przepraszam, ale nie mogę żyć bez wędkowania. Próbowałem cię w to wciągnąć, ale nie jesteś zainteresowana. Chciałbym, żebyś kochała wędkarstwo i żebyśmy mieli wspólne hobby. Nie wiem, dlaczego się nudzisz.
Mam wrażenie, że to ty jesteś żoną swojego rybaka, a nie ja – dąsała się Alyona. Mężczyzna pomachał jej. -“Może powinienem zadzwonić do sąsiada, żeby obejrzał ze mną film i porozmawiał ze mną do syta.” “Zadzwoń do niego, jeśli chcesz, ale ja już pójdę. Kostiantyn ucałował żonę i pobiegł łowić ryby w nowym miejscu. Jego przyjaciel poradził mu, aby tam pojechał. Gdy tylko tam dotarł, poczuł niepokój w sercu.
Nie mógł zapomnieć o rozmowie z żoną. Postanowił do niej zadzwonić i przeprosić, ale połączenie było słabe. Potem jego żona oddzwoniła do niego, krzycząc coś do telefonu, ale nic nie było słychać z powodu fatalnego połączenia. Serce mu się krajało, więc nie mógł dłużej tego znieść i wrócił wcześniej.
Gdy tylko wszedł do mieszkania, zobaczył swojego sąsiada w kalesonach w kuchni. Siedział tam i spokojnie palił. Oczy Kostii błyszczały ze złości. Nagle wszedł do sypialni i zobaczył żonę przebierającą się w bieliźnie. Był wściekły. -“Boże, uspokój się, Kostia. Dzwoniłam do ciebie, próbowałam ci powiedzieć, że pękła rura.
Andrij został zalany z niższego piętra. Prosiłem, żebyś przyjechał. A potem Andriej podszedł do mnie i pomógł mi naprawić rurę. Ale oboje byliśmy mokrzy, więc poszedłem się przebrać, a on zdjął spodnie i koszulkę. Przestań krzyczeć! Sąsiad powiedział to samo. Kostia dopiero później zauważył mokre ściany i podłogę. Uwierzył żonie, ale potem starał się zostawać w domu w weekendy.