Wróciłam z podróży służbowej i dowiedziałam się, że mój chłopak potrzebuje drogiego leczenia. Ale to, co powiedziała jego mama, wprawiło mnie w przerażenie

Jesteśmy razem od trzech lat. Co roku wyjeżdżam za granicę do pracy i jestem w domu tylko przez trzy miesiące. Na te trzy miesiące w roku wynajmujemy razem mieszkanie. Alexey jest programistą, zarabia przyzwoite pieniądze i nie musi nigdzie wyjeżdżać. Ja również zarabiałbym dobrze w swojej specjalności, ale mam marzenie, dla którego chodzę do pracy. Marzę o kupnie mieszkania w nowym budynku.

Moja mama wyszła za mąż i razem z ojczymem mieszkają w naszym mieszkaniu. Od pierwszych dni ojczym dawał mi do zrozumienia, że jestem nikim i lepiej będzie, jeśli się wyprowadzę. Moja matka również trzymała się jego stanowiska. Wtedy spakowałem swoje rzeczy i wyjechałem.

Wtedy narodziło się moje marzenie. Wróciłem na początku października, zadzwoniłem do Oleksiya i dowiedziałem się, że jest w szpitalu. Wynająłem mieszkanie i pojechałem do gorzelni. Tam spotkałem i poznałem jego matkę. Oleksiy potrzebuje rehabilitacji za granicą, a następnie operacji.

To dość kosztowne. Okazało się, że byli już umówieni z kliniką, a Oleksii i jego matka zaczęli przy mnie dyskutować, kiedy i jak polecimy. Nawet nie zapytali mnie o zdanie. Spojrzałem na niego i jego matkę ze zdziwieniem.

Ale najdziwniejsze było to, że musiałem za to wszystko zapłacić. Musiałam też kupić bilety i zastanowić się, gdzie będę mieszkać, gdy on będzie w klinice. Szczerze mówiąc, byłam wściekła. Po pierwsze, mogli mnie chociaż zapytać, czy w ogóle chcę gdzieś jechać, a po drugie, czy jestem gotowa za to wszystko zapłacić? Przez siedem lat wyginałam się na polach pod słońcem, zbierając truskawki i pomarańcze, i nie jestem gotowa oddawać moich ciężko zarobionych pieniędzy komuś innemu.

Mam już wystarczająco dużo pieniędzy, by kupić dwupokojowe mieszkanie. Przeprosiłem i powiedziałem, że już kupiłem mieszkanie i nie mam pieniędzy. Mogłem im dać najwyżej tysiąc dolarów. I wtedy się zaczęło.

Jego matka zaczęła prosić mnie o anulowanie umowy, ponieważ jesteśmy parą i muszę mu pomóc, jestem ich jedyną nadzieją. Nie mają nikogo innego, do kogo mogliby się zwrócić. Przeprosiłam i wyszłam. Byłam w takim szoku, że wyszłam i poszłam do matki. Byłam jednak bardzo zaskoczona, gdy moja matka zaczęła oskarżać mnie o egoizm:

“Musisz go wspierać, a jesteś młoda, wciąż możesz zarabiać pieniądze. Jak możesz w ogóle myśleć o mieszkaniu? Posłuchałam matki i zapytałam, kiedy zamierza sprzedać swoje mieszkanie. To jest mój dom. -Dokładnie, mamo, i to jest mój dom. A gdzie ja będę mieszkać?

Czy będę oszczędzać do późnej starości? Rodzice Ołeksija też mają mieszkanie, mogą je sprzedać i pomóc synowi. Ale nawet o tym nie myślą. Nie wiem, czy dobrze zrobiłem, czy nie, ale dziś spędzę pierwszą noc w swoim mieszkaniu. Nie było mi łatwo je zdobyć, pracowałem na polach pod słońcem.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *