W dniu ślubu Vera siedziała w swoim pokoju i czekała na pana młodego. W tym momencie drzwi się otworzyły i do środka weszli jej były i matka. Wzięli ją za rękę i wyciągnęli z domu

Vera wzięła tabletkę i wróciła do łóżka. Znowu zrobiło jej się niedobrze, ale musiała wstać i pójść przygotować coś dla syna i synowej. Otworzyła oczy i spojrzała na zdjęcie męża. Nie było go z nimi od dawna, ale ból nie ustępował. Zbyt mocno się kochali, przeżyli razem tyle lat. Borya miał temperament, ale był wesoły i opiekuńczy.

Zawsze dawał jej kwiaty i prezenty. Zatraciła się w otchłani wspomnień i przypomniała sobie dzień swojego ślubu. Młoda i piękna, siedziała w białej sukni przed lustrem i martwiła się, że jej pan młody wkrótce przyjedzie. Czy słusznie się zgodziła? “Może nie powinnam była słuchać matki… Przyjechał samochód, to narzeczony” – pomyślała Varya.

Ale nie była szczęśliwa, przypomniała sobie, jak wczoraj widziała Borię w sklepie. -Dawno go nie widziałam, od czasu służby mieszka w mieście. I wciąż na nią patrzył. “Spóźniłeś się, chłopcze, ona jutro wychodzi za mąż – odciągnął go sprzedawca. Jego tok myślenia zatrzymał się, pana młodego nie było tu od dłuższego czasu. Ale wtedy drzwi się otworzyły i wszedł Borys, a za nim jego matka.

Wziął ją na ręce i wyniósł z domu. Ona nie miała nic przeciwko. Zaczęli więc mieszkać razem, a cała wioska długo o nich dyskutowała. A po ślubie Borys przyznał, że rozmawiał z narzeczonym Vary i że jej odmówił.

Wyjechali do miasta, najpierw mieszkali w akademiku, a potem fabryka, w której pracował Boris, dała im mieszkanie. Byli szczęśliwi i mieli dwójkę dzieci. Teraz jej córka wyszła za mąż i mieszka za granicą, a jej syn ma dorosłego syna. Nigdy nie żałowała swojej decyzji, ale teraz nie może bez niego żyć.

Ze łzami w oczach postanowiła się położyć. Czuła się chora, jej mąż zdawał się ją wołać. Był taki przystojny i młody. Tak jak wtedy, poszła za nim. Następnego dnia jej syn wrócił do domu z rodziną. Leżała tam z subtelnym uśmiechem, a na kuchence stał cały garnek barszczu.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *