Lena obudziła się leżąc na trawie. Sprawcy wyparowali, a jej sukienka leżała obok, jako przypomnienie tego, co się stało.

– Tato, dlaczego musimy wyjeżdżać z rodzinnego miasta? Mam tylko rok do ukończenia szkoły. Skończę szkołę tutaj, dostanę maturę, a potem się przeprowadzę. Wtedy pójdę na tamtejszą uczelnię.

– Lenko, jesteś doskonałą studentką, jaka jest różnica, gdzie się uczyć-tu czy tam?

– To dla mnie ważne, tato! To moralnie trudne. Mamo, powiedz mu, że łamie wszystkie moje plany!

– Córeczko, takie są okoliczności. Papieżowi zaproponowano prowadzenie oddziału w innym mieście. Wynagrodzenie będzie dwa razy wyższe niż obecnie.

– Więc jedźcie razem. Skończę tutaj i przyjdę do ciebie.

– Lena, nie mamy jeszcze mieszkania-po pierwsze. Przynajmniej będziesz musiał wynająć mieszkanie. Po drugie, nie możemy zostawić cię samą w tym wieku. Wszystko może się zdarzyć, a my będziemy daleko. Pozostaniesz bez wsparcia. Wyjaśnij, dlaczego nie chcesz się przeprowadzać?

– Mamusiu, oglądałam wiele filmów o tym, jak nowi są zatruwani w klasach. Obawiam się, że to samo będzie ze mną. Tutaj uczyłem się od pierwszej klasy-jestem własną, staruszką.

– Nie bój się, Lenko. Jeśli ktoś zdecyduje się cię obrazić, sam przyjdę i zorganizuję pojedynek-ojciec najwyraźniej nie wiedział, jak przekonać córkę, by zgodziła się na przeprowadzkę.

W końcu rodzice sprzedali stare mieszkanie i przenieśli się do innego miasta. Kupiliśmy dwupoziomowe mieszkanie w nowym budynku — znacznie lepsze niż poprzednie.

Pierwszego września Elena szła do szkoły z niepokojem w sercu. Przerażało wszystko: nowy budynek, nowa klasa, nowi ludzie. Była pewna, że właśnie dziś czeka ją jakiś kłopot. I nie pomyliłam się.

Wychowawczyni posadziła ją obok jednej z uczennic. Zmarszczyła się niezadowolona i natychmiast przeniosła się w inne miejsce. W całej klasie zapadła cisza-wszyscy z ciekawością śledzili reakcję nowej.

Pierwszy nie wytrzymał Denisa. Wstał, spojrzał na wszystkich i ignorując zakłopotane spojrzenia podszedł do Heleny. Poznali się szeptem i od tego momentu nie oddalał się od niej ani o krok.

Lena była pod jego ochroną przy każdej zmianie, a Margarita, która uważała się za główną w klasie — w końcu jej matka pracowała jako nauczycielka — nie mogła pokazać swojego zwykłego przywództwa. Otoczona przez trzech przyjaciółek, dowodziła, zarządzała, a ci bezlitośnie przestrzegali, ponieważ to dzięki niej ich wyniki w nauce pozostały na najwyższym poziomie.

– No właśnie, Denis jest teraz przyklejony do tej Prowincjałki! – Rita była zła. – Jak on w ogóle odważył się to zrobić?

– Ritul, czy kiedykolwiek było coś między wami? – co? – spytała jedna z koleżanek, wiedząc doskonale, że Rita od dawna próbowała zwrócić jego uwagę, ale bezskutecznie.

– Byłoby, gdyby nie uciekł z moich urodzin. Ale i tak osiągnę swoje. A ten nowy musi zostać usunięty z drogi. Mam już plan.

– Myślisz, że Edyk zgodzi się pomóc?

– Jest mi winien. I od dawna robi wszystko, co powiem. W przeciwnym razie dawno zostałby wyrzucony ze szkoły za trójki.

Po lekcjach Eduard jako pierwszy wyskoczył ze szkoły i pobiegł do domu Heleny. Czając się za rogiem, czekał na jej pojawienie się. Wkrótce Lena i Denis podeszli do wejścia i pożegnali się. Gdy tylko Denis oddalił się na wystarczającą odległość, Edward pewnie udał się do domu.

Wchodząc windą na piąte piętro, nacisnął przycisk dzwonka. Drzwi otworzyła sama Elena.

– Jest kłopot-coś się stało Denisowi-odezwał się szybko Edward. – Prosi o apteczkę. Został pobity w parku. Chodź, pokażę Ci, gdzie leży.

Zdezorientowana Lena chwyciła apteczkę z szafy i wybiegła za nim.

Gdy zbliżyli się do miejsca, zauważyła dwóch kolegów z klasy, ale nie było wśród nich Denisa. W tym momencie Edward chwycił ją gwałtownie od tyłu, przyciskając ją do siebie. Jej twarz dotknęła nasączona jakimś płynem serwetka, którą dała mu Rita. Świadomość zaczęła blaknąć, nogi opadły-dziewczyna straciła kontrolę nad sobą i osiadła na trawie.

– Kto zacznie? – co? – spytał jeden z chłopaków.

– Ed, wiesz, co powiedziała Rita-rozbierz ją-odpowiedział inny.

Edward wykonał rozkaz i zapytał:

– Kto pierwszy?

– Nie warto. Sam wiesz, jak to się może zmienić. Nie wiemy nawet, kim są jej rodzice. Mają luksusowe mieszkanie, mogą pozwać.

– Masz rację. Obejdziemy się bez seksu, chociaż Rita chciała więcej…

Lena obudziła się leżąc na ziemi. Wokół — nie ma duszy. Sprawcy zniknęli. W pobliżu leżały jej ubrania. Czując się delikatnie, poczuła natychmiastowy strach. Ale po zebraniu szybko się ubrała. Nie zabrałem ani apteczki, ani torby — teraz to nie miało znaczenia.

Pierwszy dzień w nowej szkole … i taki koszmar.

Udała się na policję i szczegółowo opowiedziała o tym, co się stało.

– Musisz przynieść zaświadczenie od ginekologa i wyniki badań, po tym możesz napisać oświadczenie-powiedział dyżurny.

Wychodząc z oddziału, Lena zrozumiała: bez świadków nic jej nie udowodni. Przygnębiona poszła do domu.

Rano, kiedy Lena wyszła z wejścia, Denis już na nią czekał.

– I nie sądziłem, że jesteś taka skromna, opublikujesz swoje szczere zdjęcia w Internecie. Potrzebujesz polubień? Mogę pomóc w ich rekrutacji.

– Co masz na myśli? Jakie zdjęcia?

– Udajesz? Przysłał mi Ed, potem Rita. Masz niesamowitą figurę. Może pójdziesz modelką?

– Teraz wszystko jasne-westchnęła Lena. Opowiedziała mu o wczorajszym wypadku. – Ojciec zatrudni dobrego prawnika. Ci dwaj dostaną to, na co zasłużyli. Ma przyjaciela, który znajdzie wszelkie dowody. Na razie nie pójdę do szkoły. Wezmę zaświadczenie, że zostałem otruty chloroformem i zostanę w domu.

Denis nie mógł zdecydować, czy jej wierzyć, czy nie. Poszedł do szkoły, a Lena poszła do kliniki. Nie wiedziała, czy w organizmie znajdą ślady substancji, ale umówiła się na wizytę.

Wieczorem Elena opowiedziała o wszystkim ojcu.

– Zajmę się tym osobiście-obiecał. – Odpowiedzą za wszystko. Chociaż usunięcie tych zdjęć będzie już trudne.

– Będę uczyć się na zewnątrz. Za rok wszystko zostanie zapomniane. Pójdę na Uniwersytet Moskiewski-nikt mnie tam nie pozna.

– Dobra robota, że się nie złamała — zachęcał jej ojciec.

EPILOG

Edward, jego przyjaciele i Małgorzata ponieśli zasłużoną karę za to, co zrobili.

Denis ukończył szkołę artystyczną w stolicy,gdzie później poznał Lenę, która ukończyła studia. Założyli rodzinę i wychowują córkę. Ich rodzice również przeprowadzili się do Moskwy.

Przeszłość nie pojawia się już między nimi. Nawet nie są zainteresowani dalszym losem przestępców-przeszłość została w tyle.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *