Milionerka wyszła za mąż za swojego szofera.

Victoria leniwie sięgnęła po miękkie łóżko. Jak dobrze, że nasiona nie są dziś ponownie w pobliżu.

Chociaż, szczerze mówiąc, jego nieobecność nie była już zaskoczeniem. Odkąd dowiedział się o zbliżającej się podróży do Tajlandii-cały miesiąc w podróży poślubnej! – jakby stracił głowę.

Nieustannie pędził między sklepami, kupując niesamowitą ilość drobiazgów na podróż. Mimo to Siemion nadal nie jest przyzwyczajony do wydawania pieniędzy bez wahania. Ale to było mu wybaczalne – bo życie nauczyło go inaczej.

Siemion był zupełnie zwyczajnym człowiekiem, dopóki los nie połączył go z Wiktorią. Z drugiej strony wiedziała od dzieciństwa: jej droga będzie zupełnie inna. Żyj jak wszyscy inni, nigdy nie zamierzała. A takie życie, jakie żyła jej rodzina, tym bardziej.

Niekończący się brak pieniędzy, ciągłe kłótnie o problemy finansowe… okresowe upijanie się ojca i łzy matki stały się dla Vicky prawdziwym koszmarem. I zdecydowała: jak tylko nadarzy się okazja, opuści to zaściankowe miasto i zrobi wszystko, co możliwe – a nawet niemożliwe – dla innego życia. I udało jej się.

Teraz, oczywiście, Victoria starała się nie myśleć o tym, jaką cenę przyniosły jej obecne sukcesy. O tych, których trzeba było ominąć lub wykorzystać, o tych momentach, w których trzeba było grać swoim pięknem i młodością, aby osiągnąć cel. Dziś stała się zamożną kobietą-tą, której podlega prawie wszystko oprócz jednego: szczęście.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *