Urządzenie nie działa prawidłowo. Po włączeniu silnika, maszyna nie rusza się z miejsca. Nurlan roldi katty ustap, zuregi auzyna tygylyp otyrdy. Kasyn da otyrgan Amir zhay gana tynystap uyqta zatyryr. Auzy kurgap, beti bozarip ketken. Zhol boyy Nurlan bir ghana oimen jurdi: „Umit bolsa – tek osy”.
Akry әлгі әйелдер aytqan auylga da zhett. W lesie rozległ się śpiew ptaków, a stare domy wyglądały na opuszczone. Jeden dom był pokryty strzechą, a jego ściany były pokryte gliną. Na drzwiach wejściowych widniał napis „Maria әже”. Z wnętrza dochodziły odgłosy śmiechu i gwaru.
Nurlan skoczył, złapał wyciekającego i rzucił go na ziemię.
Wyszedł z pokoju. Z głębi serca płynęły łzy, które spływały po policzkach, a oczy były pełne łez.
— Keldinder me, — powiedział żay. — Senderdi kuti otyr edim. Kiringer.
Уй ішіндегі жылулық пен тыныштық Нұрланның бойындағы үрейді аз да болса сейілтті. W ich rękach były świeże bułki, a na stole stały miski z mlekiem i masłem. Мария әже Әмірді төсекке жатқызды да, Нұрланды ас үйге шақырды.
— Шай іш. Жол ауыр болған шығар. Айт, бәрін.
Nurlan powiedział, że jest w porządku. Diagnoza Amiry, stan jej matki, brak nadziei na wyleczenie. Maria była bardzo smutna. W końcu powiedziała:
— Nie mogę się doczekać, — powiedziała. — Będę czekać na ciebie. Będziesz przy mnie, kiedy urodzi się dziecko — to było bardzo ważne.
Od tego dnia zaczęło się. Trzy dni minęły szybko. Archa i ja przygotowaliśmy kolację. Żusan przygotowała orau. Życie to wanna. W moim sercu zaczęło bić nowe życie. Pierwszy dzień był spokojny. Drugi dzień był burzliwy. Trzeci dzień był spokojny.
Nurlan Maria nie słuchała tego, co mówił jej mąż. Zapisała wszystko w swoim dzienniku. Әр түн сайын Әмірдің тынысын тыңдап, қасына отыратын.
Ауыл халқы да жатырқамады. Jeden był chudy, drugi gruby, a trzeci miał łysą głowę. Dzieci bawiły się przed domem i wołały Amira. On odpowiadał im „erten”.
— Dzieci są bardzo żywe — powiedziała Maria. — To twoja zasługa. Ty je wychowałeś.
Po dwóch dniach Nurlan wrócił do domu, gdzie czekała na niego żona. Była bardzo zmęczona. Niektórzy byli bardzo zaniepokojeni. Nie było żadnych konkretnych wyników, ale pojawiły się pewne obawy. Nurlan nie powiedział nic. Po prostu wyszedł.
Wróciłem do wioski i położyłem się spać. Amir był w domu i czuł się dobrze. Maria, jego żona, przygotowywała mu posiłek. Kirmizy, jalbyz, itmuryn — barlygyn arnayy keptyren sorege zhaygastyrtyn.
— Endi kaytaraty uakty keldi, — dedi Maria azhe bir kuni. — Nie ma nic złego w tym, że chcesz odejść. Jeśli czujesz, że nie jesteś szczęśliwa, to odejść.
Keterinde Maria әже үлкен dorba berdi. Ішінде кепкен шөптер, арнайы жазылған ем рецептісі бар дәптер және кішкене бойтұмар салынған.
— To dla Amira — powiedział. — Niech mu to pomoże.
Kiedy wróciłem do domu, Nurlan zaczął od nowa. Był bardzo zmęczony. Wyciągnął stare rzeczy. Wyciągnął ręce, nowe zasłony, nowe książki. Amir ułożył zdjęcia na stole, a w środku pokoju stał stół.
Szej – kündegi dästürge ajnaldy. Keshki ertegi de. Bala kulumdep, birtindep mektepke daýnadal bastady. Muğalim aptá saýyn uyge kelip, ony oqytaty.
Dwa miesiące minęły, a on nie wrócił. Byliśmy bardzo zaniepokojeni.
Нурлан Мария әжеге хат жазды:
«Курметти Мария әже,
Амир куледи. Таңертең өзі тұрып шай дайындауға көмектеседі. Дәрігерлер ештеңе түсінбей отыр. Бірақ мен білем: бұл – тек шөптің ғана емес, жылулық пен шынайы қамқорлықтың нәтижесі. Сізге мың алғыс. Бізге үміт сыйладыңыз.»
Бірнеше күннен соң жауап келді:
«Ардақты Нұрлан,
Кейде ғажайып дегеніміз – кетпей қалған адам. Nie ma sensu się martwić. Żyj dalej. Niech twoje życie będzie szczęśliwe. Jeśli kiedykolwiek wrócisz, będę na ciebie czekał”.
Ailar otė berdi. Amir mektepke kajta orald. Nurlan uyden jumys istep, şöp osirip, balasyna әr kuni żanga shay azirlep otyrdy. Dzień jest nowy – nowy początek. Dzień jest prawdziwy – prawdziwe życie.
Keshkisin, shayyn ustap, Nurlan balkonaga shygyp zhuldyzdara karady. W końcu nadeszły dni, kiedy można było wyjść na zewnątrz. Ale nie było tam nikogo. Było cicho i spokojnie.
Pewnego dnia Amir przyszedł i zapytał:
— Tato, czy ja też mogę pomóc dzieciom? — zapytał.
Nurlan odpowiedział:
— Pomóż im sam, synu. Nie martw się o siebie