W Indonezji doszło do nietypowych zaślubin. 41-letnia kobieta wyszła za 16-latka. Pomysłodawczynią tego małżeństwa była mama chłopca, która chciała w ten sposób pocieszyć przyjaciółkę po nieudanym związku. Internauci spekulują, że powód był zupełnie inny. Głos w sprawie zajął Rzecznik Indonezyjskiej Komisji Ochrony Dzieci w Zachodnim Kalimantanie.
41-latka wyszła za niepełnoletniego chłopca
Pod koniec lipca w indonezyjskiej regencji Sambas, 41-letnia Marianna i 16-letni Kevin stanęli na ślubnym kobiercu. W organizowanie ceremonii mocno zaangażowała się mama chłopca.
Kobieta od lat przyjaźniła się z Marianną, od której jest tylko 4 lata starsza. Przyszła teściowa zaplanowała ślub, aby pocieszyć ją po nieudanych zaręczynach. Z relacji mediów wynika, że kobieta po zakończeniu poprzedniego związku wpadła w depresję, a małżeństwo z 16-latkiem miało stać się antidotum na złamane serce.
Internauci wątpią w dobre intencje matki 16-latka
Część internautów podziwia szlachetność teściowej, która tak bardzo troszczyła się o przyjaciółkę, że postanowiła zorganizować jej ślub ze swoimi synem. Pozostali komentujący wątpią w dobre intencje kobiety i oskarżają ją o interesowność.
Jak się okazało, Marianna jest właścicielką sieci sklepów spożywczych, więc spekuluje się, że małżeństwo zostało zawarte dla pieniędzy.
Głos w sprawie zajął Rzecznik Indonezyjskiej Komisji Ochrony Dzieci w Zachodnim Kalimantanie, który podkreślił, że małżeństwo z chłopcem, który nie ukończył 18 lat, nie powinno mieć miejsca. Nakazał więc spanie w oddzielnych łóżkach i wstrzemięźliwość seksualną przez najbliższe 2 lata.