Joanna Liszowska, w przeciwieństwie do niektórych swoich koleżanek z branży, nie boi się pokazywać bez makijażu. Publikuje również zdjęcia siwych włosów, czym zachwyca obserwatorki na Instagramie. Czy ma jednak kompleksy?
W jednym z ostatnich postów na Instagramie Joanna Liszowska postanowiła ocenić pracę grafika, który – jak sama przyznała – nieco przerobił jej fotografię. Aktorka przy okazji pozwoliła sobie na kilka słów na temat kompleksów. Jak do nich podchodzi? Niektórzy mogą być w szoku.
Joanna Liszowska komentuje swoje zdjęcia na Instagramie
Na Instagramie mnóstwo jest perfekcyjnych zdjęć osób, do których później nierzadko się porównujemy. Nie jest jednak tajemnicą, że wiele z nich jest po prostu przerabiane w specjalnym programie, dzięki któremu osoby na nim wydają się być m.in. szczuplejsze, a nawet młodsze.
Joanna Liszowska postanowiła szczerze rozprawić się z jedną z jej fotografii. Opublikowała ją na Instagramie, przy czym dokładnie wyliczyła fanom, co poprawił grafik.
“Pewnie trochę w Photoshopie zabrali mi bioder, a było co zabierać, pewnie wygładzili mi twarz…bo prawie każdy chce widzieć ładne…” – napisała gwiazda.
Jednocześnie Liszowska zaznaczyła, że lubi odbicie, które widzi, stając przed lustrem.
” (…) bez tego lubię siebie…bo to ja…niedoskonała, uśmiechnięta i z energią do robienia tych zdjęć, choć jestem po 15 godz. pracy” – dodała aktorka.
View this post on Instagram
Joanna Liszowska szczerze o wychowaniu córek i pewności siebie
Joanna Liszowska zdjęciem, które odrobinę przerobił grafik, postanowiła zwrócić uwagę powszechny problem z brakiem pewności siebie u kobiet.
” (…) powiedzenie Wam dziewczynom, kobietom, że jesteście piękne, bo jesteście, bo Wasza pewność siebie i poczucie własnej wartości jest Waszą wartością i urodą, jest dla mnie ważne…Dlaczego??? Jestem mamą 2 córek, które staną się kobietami… Chcę bardzo, żeby też czuły moc kobiety i nade wszystko lubiły siebie” (pis. oryg.) – podkreśliła w swoim poście gwiazda.
Fani docenili słowa Joanny Liszowskiej:
“Szkoda, że zabrali Pani coś w biodrach. Po co pięknej kobiecie coś ujmować! Bez sensu. A potem gonimy gdzieś za zdjęciami, zamiast “spojrzeć prawdzie w oczy”. Nie wiem, ktoś chce na siłę z pięknego zrobić “jeszcze bardziej piękne” tudzież akceptowalne… Nie wiem co oni zawsze z tym Photoshopem. Pani jest dla mnie kwintesencją kobiecości (komentarz można w skrócie nazwać “oddajcie jej biodra!!!”)”
“Dla mnie, od dziecka jest Pani ideałem kobiety. Piękna pod każdym względem”
“Jest Pani najsympatyczniejszą i jedną z najładniejszych kobiet w polskim show-biznesie”
“Pięknie powiedziane Joasiu!!!”.
View this post on Instagram
View this post on Instagram