W związku z obchodzoną w tym roku rocznicą 130-lecia Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie powstaje piąta, wyjątkowa i symboliczna kurtyna. Co będzie przedstawiać i kto pracuje nad jej stworzeniem?
Wyjątkowa kurtyna poświęcona kobietom
W Teatrze im. Juliusz Słowackiego w Krakowie już niebawem zawiśnie ręcznie tkana kurtyna. Przedstawiać będzie nie tylko motywy kobiece, ale także wyróżni cenione nazwiska pań, które przez lata zmieniały rzeczywistość.
– Chcemy, żeby było to świadectwo naszych czasów. Żyjemy w czasach, w których kobiety wreszcie zaczynają odgrywać właściwą rolę, równą mężczyznom. Kurtyna będzie przedstawiała meduzę. Wspaniały symbol kobiecości, nieustępliwości i nieujarzmionej kobiety, która została ukarana za to, że miała własne zdanie. Będzie przedstawiała nazwiska 130 najwybitniejszych kobiet, które od zarania powstania tego miasta przyczyniły się nie tyle do jego rozwoju, ale też do rozwoju naszej cywilizacji, naszej duchowości i nauki – powiedział Krzysztof Głuchowski, dyrektor Teatru im. Juliusza Słowackiego.
Projekt i praca nad kurtyną
Nową kurtynę zaprojektowała Małgorzata Markiewicz, która znana jest z projektów poświęconych kobietom i kobiecej twórczości.
– Na tej kurtynie meduza jest patronką kobiecej twórczości. Lęk przed meduzą był lękiem przed tym, co kobiety potrafią. Te wszystkie kobiety, które są upamiętnione na kurtynie, są naszymi poprzedniczkami. Dzięki temu jesteśmy tu, gdzie jesteśmy – powiedziała artystka, autorka projektu kurtyny.
Co więcej, pracochłonne wzory tworzone są przez dwie tkaczki na Podlasiu.
– Projekt jest bardzo ambitny, ale bardzo trudny. To będzie wyzwanie dla mnie. Muszę to utkać. Każdy pas ma inne pnącze – powiedziała Bernarda Rość, tkaczka z Podlasia.