W młodości porzuciłem ciężarną dziewczynę i zniknąłem z jej życia. Teraz mam 40 lat i czuję taki wstyd i żal, że nie wiem, gdzie się podziać

Od zawsze byłem przyzwyczajony do wyborów na własną korzyść. W dzieciństwie mogłem polegać tylko na sobie i kierować się wyłącznie własnymi interesami. Ta cecha zawsze była dla mnie ogromnym atutem, ponieważ dzięki niej zawsze byłem 100% pewny, nie byłem od nikogo zależny i byłem z tego bardzo dumny. Być może pragnienie utrzymania tej wolności kierowało mną na tyle, że nie chciałem rodziny ani w wieku 20 lat (co, myślę, jest normalne dla większości ludzi), ani w 25 (co już było dziwne), ani w 30, ani w 35 (co już stanowiło poważny problem i zagrożenie samotną starością).

Niedawno przypomniałem sobie największy błąd w moim życiu. W wieku 20 lat zachowałem się bardzo źle, a co najgorsze: dopiero teraz, w wieku 40 lat, zdaję sobie sprawę, jaką fatalną decyzję wtedy podjąłem. W wieku 20 lat opuściłem swoją ciężarną dziewczynę i nigdy więcej o niej nie myślałem… do niedawna…

Nagle pojawiły się myśli, że musiała pracować na kilku etatach, bo moja dziewczyna pochodziła z normalnej rodziny, która nigdy nie miała za dużo pieniędzy. A moje dziecko… Ona lub on, najprawdopodobniej nienawidzi mnie, bo to ja jestem jedynym winnym trudnego dzieciństwa i cierpień tego dziecka.

W najlepszym przypadku moje dziecko nawet nie wie o moim istnieniu. O dziewczynie nie pamiętam nic poza jej imieniem. To jednak za mało, aby znaleźć człowieka w życiu czy w sieci. Nawet nie pamiętam jej przyjaciół i przyjaciółek, więc szanse, że ją zobaczę, są prawie zerowe. Poznaliśmy się na imprezie, znała tylko moje imię i numer telefonu. Kiedy napisała mi sms-a o ciąży, ja zmieniłem numer i zapomniałem o niej.

A teraz myśli o nich nie pozwalają mi spać spokojnie. Już oszaleję i nie wiem, co dalej. Dążąc do wolności, zostałem z niczym. Nikt na mnie w domu nie czeka, nikt za mną nie tęskni, a gdy mnie zabraknie, nikt nie uroni za mną łzy.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *