Gdy moja mama dowiedziała się, że zdradziłam swojego męża – zrobiła coś nieprawdopodobnego. Czegoś takiego z pewnością nie spodziewałam się.

Zdradziłam swojego męża. Moja matka dowiedziała się o tym niebawem i nie zastanawiając się długo, przepisała cały swój majątek na mojego męża. Gdyby tylko wiedziała, jak on się uśmiecha i złośliwie cieszy z tego tematu za każdym razem, kiedy się spotykamy. Przyjemność sprawia mu patrzenie na to, jakie emocje we mnie wzbudza takie zachowanie i czyn mojej własnej matki. Teraz mieszkam u swoich bliskich przyjaciół. Nie mam mieszkania, a mąż złożył pozew o rozwód. Cały czas wyobrażam sobie, jak przeprowadza się do „swojego” nowego mieszkania. To mnie bardzo boli i dręczy.

Wszystkie moje przyjaciółki radzą mi zwrócić się do dobrego prawnika. Złożyć pozew i odzyskać to, co mi się należy. Według nich jedynym wyjściem jest ubezwłasnowolnienie matki, ale nie mogę tak postąpić ze względu na moje siostry. Wtedy odwróci się ode mnie nie tylko matka i moja rodzina, ale i wszyscy nasi krewni. A to wyglądałoby, jak zabieranie majątku, a nie przywracanie sprawiedliwości.

Nikt nawet nie chce mnie słuchać. Im wszystkim to wszystko jedno. A może to i lepszej. Jeśli im wszystko jedno, to postąpię tak, jak postąpiono ze mną. I jeśli mi się to uda, cały majątek wróci do mnie i sióstr. Wtedy my będziemy złośliwie się cieszyć nad mężem.
Wyobrażam sobie, jak próbuje mnie przekonać do zmiany decyzji lub prosi o ponowne połączenie. Ale cała trudność polega na tym, jak przekonać naszą matkę, aby nie ingerowała w proces sądowy. W tym przypadku również niepożądana jest obecność naszych krewnych. Należy też wziąć pod uwagę, że mąż ma bliskich znajomych w sądzie, którzy również będą przeszkadzać mi w prowadzeniu mojej sprawy i będą nam podkładać mi kłody pod nogi. Świat jest pełen trudności, ale właśnie to hartuje mnie w nim.

Postanowiłam walczyć do końca i bronić swoje prawa i sprawiedliwość.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *