Wszyscy opiekujemy się tą samą starszą panią w naszym budynku i nigdy tego nie zapomnimy. Ale sposób, w jaki potraktowały ją dzieci, jest dla mnie nie do pojęcia.

Obok nas mieszka starsza pani, którą wszyscy znamy. W końcu każdy z domowników spędził tu dzieciństwo. Teraz ktoś się ożenił, wyszła za mąż. Urodziły się dzieci, niektórzy mają wnuki. Nasz dom uważany jest przez mieszkańców za wielką rodzinę. I wszyscy znamy historię babci Ziny.

Miała trójkę dzieci. Rodzice opowiadali mi, że babcia Zina została wdową, gdy była w ciąży z trzecim dzieckiem. Jej mąż zginął w wypadku. Musiała sama wychować trójkę dzieci i postawić je na nogi. Każde z dzieci ma wyższe wykształcenie. W końcu babcia Zina nieustannie pracowała ze swoimi dziećmi, aby były mądre i osiągnęły wiele w życiu.

Teraz zajmują dobre stanowiska. Ale jedyną rzeczą, jaką babcia Zina otrzymuje od swoich dzieci, są pieniądze. Biedna staruszka nie potrzebuje tych pieniędzy, ponieważ potrzebuje uwagi i komunikacji z wnukami.

Kiedy była młodsza, jej dzieci wysyłały do niej swoje dzieci. Babcia Zina dosłownie rozkwitała, gdy jej wnuki były w pobliżu. Chodziła z nimi na spacery, na zakupy. Ale gdy tylko starość zebrała swoje żniwo, babcia Zina nie mogła już biegać z wnukami, bawić się z nimi przez cały dzień, a dzieci o niej zapomniały.

Cała okolica pomaga jej jak może. Ktoś kupuje jej zakupy, ktoś spaceruje z nią po ogrodzie. Niektórzy z nas odwiedzają ją i długo z nią rozmawiają, żeby biedna staruszka nie czuła się samotna.

Kiedyś jej syn przyszedł z jakiegoś powodu. Cała okolica była na niego zła. Każdy mieszkaniec mówił, że dzieci stały się obojętne wobec matki, a ona się nudzi. Uderzyła nas reakcja syna babci Ziny: “Wy wszyscy specjalnie przywiązaliście się do babci, żeby później dostać jej mieszkanie”. Nie możemy sobie wyobrazić, jak tak inteligentna kobieta mogła urodzić tak złego syna.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *