Inga kochała Maxa całym sercem. Regularnie mówiła mu o swoich uczuciach. Z drugiej strony Max był skąpy w komplementach. I nie tylko. Dziewczyna prawie nic nie wiedziała o swoim chłopaku. Niechętnie opowiadał o swoim życiu, przeszłości i teraźniejszości. Dla rodziców Ingi było oczywiste, że chłopak coś ukrywa. Ale to było dla rodziców. Sama Inga, która szybowała w przestworzach, niczego nie zauważyła. “Jesteś piękna, mądra i niedługo kończysz studia. Z łatwością znajdziesz kogoś innego”. “Dlaczego trzymasz się tego ‘pana X’?” – powiedziała jej matka. Ale Inga nie chciała nic słyszeć… I tak Max oświadczył się Indze.
Ona oczywiście chętnie się zgodziła. Ale potem facet wyznał jej, że ślub będzie musiał poczekać, ponieważ nadal jest żonaty, ale to będzie rozwód. A kiedy znów będzie wolny, pobiorą się. Inga ciężko przyjęła to wyznanie. Jej serce było rozdarte na kawałki. Uraza ciągnęła w jedną stronę, miłość w drugą. Ale miesiąc później miłość zwyciężyła i Inga i Max pobrali się. Tylko rodzice dziewczyny pozostali chłodni. Czy się z tym pogodzili? Tak, pogodzili się. Ale nie byli szczęśliwi. Późno w nocy para wróciła do domu, a goście zostali, by świętować. Rano Max zajął się swoimi sprawami. Inga, po leżeniu w łóżku do południa, wstała, wypiła kawę i włączyła tablet.
Widziałam wiele gratulacji na mojej stronie na Facebooku. Ale tylko jedna rzecz przykuła jej uwagę – nieznajomy napisał “gratulujemy”. Inga weszła na profil nieznajomego i zamarła jak posąg. Jedno ze zdjęć przedstawiało dziewczynkę z córeczką w ramionach. Dziewczynka była dokładną kopią Maxa. A więc jej Max porzucił nie tylko żonę, ale i córkę! Wciąż tam siedziała, wpatrując się w tablet, kiedy Max wrócił. Nie martw się, nie będą nam przeszkadzać. To było tak, jakby Inga obudziła się z miłością na jego słowa. Pozostało tylko rozczarowanie i ból. “Tobie, Max, nie wolno przeszkadzać. Mnie też nie będą przeszkadzać. Ale nie ma już “nas”. I nigdy nie będzie…